US FCC rules raise compliance stakes for robotics exporters

Zaostrzone przepisy amerykańskiej Federal Communications Commission podnoszą wymagania wobec firm eksportujących zagraniczną robotykę do USA. Europejskie roboty magazynowe, które zostały już dopuszczone do sprzedaży i użytkowania, nie są objęte automatycznym zakazem. Największe ryzyko dotyczy nowych mobilnych robotów wymagających autoryzacji FCC.

Producenci muszą obecnie dokładniej przeanalizować miejsce wytwarzania, strukturę łańcucha dostaw, własność oraz zdolność do spełnienia wymagań bezpieczeństwa. Arthur Bellamy, dyrektor ds. przychodów w Exotec, wskazuje, że istniejące autoryzowane systemy mogą nadal działać i być serwisowane.

Europejskie pochodzenie nie oznacza jednak automatycznego zwolnienia. Znaczenie będą miały rodzaj produktu, miejsce produkcji i posiadane zezwolenia. Transparentne dostawy, cyberbezpieczeństwo i stabilne wsparcie serwisowe mogą stać się ważnymi przewagami przy zakupie automatyki.

Choć regulacje wpisują się w ostrzejsze podejście USA do chińskiej technologii, nie są prostym zakazem obejmującym konkretne państwo. Praktyka dotycząca dronów sugeruje, że indywidualne zgody mogą zależeć od wiarygodności dostawcy i zgodności z wymogami bezpieczeństwa.

Europa może stać się atrakcyjniejszym rynkiem dla części dostawców napotykających bariery w USA, w tym producentów chińskich. Nie wiadomo jednak, czy przełoży się to na znaczący wzrost konkurencji. Europejski model opiera się obecnie na wymaganiach bezpieczeństwa i cyberochrony oraz dodatkowej kontroli infrastruktury krytycznej, zamówień publicznych i inwestycji zagranicznych.

Firmy przemysłowe powinny więc oceniać nie tylko cenę i wydajność systemu. Równie ważne są własność technologii, pochodzenie produktu, zarządzanie danymi, serwis i całkowity koszt posiadania.