Ostrożność firm logistycznych wobec nowych technologii wynika przede wszystkim z ryzyka operacyjnego. Błąd w danych może wpłynąć na magazyn, planowanie transportu, partnerów i dostawę końcową.
W badaniu 150 osób odpowiedzialnych za technologie w logistyce i łańcuchu dostaw, przywołanym w raporcie NashTech Differentiating with Custom Software in Supply Chain and Logistics, 43% wskazało integrację z istniejącymi systemami jako główny powód tworzenia oprogramowania dedykowanego. Na innowacyjność lub wyróżnienie wskazało 33% respondentów.

Wynik pokazuje pragmatyczne podejście, a nie brak ambicji. Systemy magazynowe, transportowe, ERP i aplikacje klienta często powstawały w różnych etapach rozwoju przedsiębiorstwa. Ich całkowita wymiana jest zwykle niepraktyczna, dlatego większą wartość może przynieść poprawa przepływu danych i ograniczenie pracy ręcznej. Taką rolę oprogramowania dedykowanego opisuje NashTech.
Rozwój AI może sprawdzić tę dyscyplinę. 71% liderów technologicznych przewiduje duży wpływ szerszego wykorzystania AI na rozwój własnego oprogramowania, ale 46% miało trudności z integracją zaawansowanej AI ze starszymi systemami. 44% sygnalizuje również niedobór odpowiednich kompetencji.
Przed wyborem narzędzia firmy powinny określić, gdzie tracą czas, dokładność lub kontrolę. Dopiero wtedy można ocenić, czy potrzebna jest AI, integracja czy prostsza zmiana procesu.

Wielojęzyczny specjalista z doświadczeniem w Europie, Kanadzie i Chinach, Herbert nawiązał bezcenne kontakty w branży motoryzacyjnej i energetycznej. Kierował prestiżowymi projektami obejmującymi współpracę z ENBW, Mercedes-Benz Group, Siemens Group oraz Instytutem Fraunhofera.